wtorek, 24 stycznia 2012

Opary chamstwa



Pozostawiam bez komentarza ,czy jakiegokolwiek Polaka zdziwi to ze akurat  portal R.Opary  przescignal  TVN.24 i onet.pl.

Przeslano mi link do wpisu na portalu generalow WSI . nowy ekran .pl
Dotyczy Adama Slomki.

*cytat;
Jutro powędruje na 14 dni do aresztu za utrudnianie ogłaszania wyroków za wprowadzenie stanu wojennego i…słusznie.
Adam Słomka chyba już się do tego przyzwyczaił. W sposób szczególny polubił miejsca odosobnienia. W 2006  został tymczasowo aresztowany w związku z podejrzeniem o kierowanie zorganizowaną grupą dokonującą przestępstw przeciwko wyborom.                                                                                                                                                                           Sprawa dotyczyła m.in. fałszowania list poparcia przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi w 2005, w których był jednym z kandydatów.


Jutro powędruje na 14 dni do aresztu za utrudnianie ogłaszania wyroków za wprowadzenie stanu wojennego.

Cóż, ma swoje pięć minut, które na niewiele się zdadzą. Typowa osobowość Rejtana, niestety nie starczyło mu czasu na rozerwanie marynarki i koszuli, służby porządkowe wpierw powaliły go na wątpliwej czystości posadzkę sądową, a chwilę później praktycznie wynieśli. Postura mikra, niewielka waga, no może nie piórkowa, ale słomkowa z pewnością i to z 1964 roku.

Co zyskał? Kilka siniaków i sekundowy poklask gawiedzi, na nosie, której zagrali uniewinnieni aparatczycy, ojcowie wykonawcy stanu wojennego.

Jakie prawo, takie wyroki – ciśnie się na usta, czy takiej sprawiedliwości oczekiwaliśmy? Z pewnością nie, niestety, karę śmierci zniesiono, zastępując ramię sprawiedliwości asekurantami, którzy ukryli się za stertą papierów. Nikt jakoś nie interesuje się tym, czym ci panowie z ławy oskarżonych, przez wiele miesięcy palili w piecach. Czy była to słoma? Raczej dowody, które miast stać się kluczowymi w sprawach karnych stały legendą, mitem.

Słomka posiedzi, a reszta cieszyć się będzie wolnością i usługami szklarzy w każdą rocznicę odzyskania niepodległości.

Słowem bród, smród i granie na publicznych nerwach ulicy. Do czasu Drodzy Państwo, do czasu.


PS.
panie Opara   jeneral Walach-Wilecki kazali ???


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz